Jak to jest z tą marihuaną? Badania mówią, że jest cudowna

,Zażywanie konopi uważano powszechnie za przyczynę kreatywnego sukcesu wielu artystów. Zaczęłam się zastanawiać nad tym powszechnie przyjętym pomysłem. Czy w rzeczywistości konsumenci konopi są bardziej kreatywni niż nie-użytkownicy?”

Emily LaFrance.

Najnowsze badania dotyczące wpływu marihuany na kreatywność osoby palącej dają atrakcyjne a dosłownie zaskakujące wyniki. Badanie obejmowało czterystu dwunastu palaczy marihuany oraz trzysta dziewięć osób, które nigdy nie miały styczności z marihuaną. Zasadniczym misją prowadzonych badań było odpowiedzenie na zwyczajne pytanie: Czy palenie marihuany czyni cię bardziej kreatywnym?

Emily LaFrance, współautorka studium i absolwentka Washington State University, oświadczyła, że zainteresowała się tym tematem, gdy zauważyła, że wielu jej ulubionych artystów przyznaje, że palą marihuanę. ,Zażywanie konopi uważano powszechnie za przyczynę kreatywnego sukcesu wielu artystów. Zaczęłam się zastanawiać nad tym powszechnie przyjętym pomysłem. Czy rzeczywiście użytkownicy konopi są bardziej kreatywni niż nie-użytkownicy?”

Badanie nosiło tytuł: ,Mechanizmy leżące u podstaw zwiększonej kreatywności u użytkowników konopi” i zostało opublikowane na stronach uniwersytetu z którego wywodzi się Emily LaFrance. Badania obejmowały wiele obszarów naszego ciała, w tym głównie liczne testy psychologiczne. Niektóre główne rezultaty przeprowadzonych testów miały udowodnić, że:

– Użytkownicy marihuany częściej byli ekstrawertyczni i otwarci na nowe doświadczenia.

– Użytkownicy konopi wykazywali wyższy poziom kreatywności artystycznej.

– Użytkownicy konopi lepiej spisują się na podstawie testu myślenia konwergentnego (testującego rozwiązywanie problemów twórczych).

Ogólnie rzecz ujmując, okazało się, że ludzie, którzy używają marihuany są bardziej kreatywni niż ich odpowiednicy, którzy jej nie używają. Badacze dokonali też innego zaskakującego odkrycia. Otóż w momencie, w którym zdecydowali się uwzględnić cechy osobowości ludzi badanych do ogólnej analizy, okazało się, że te cechy same w sobie mogą decydować, czy dana osoba jest bardziej podatna na uzależnienie od marihuany, ale też i od innych tego rodzaju używek.

,Użytkownicy marihuany mogą być bardziej kreatywni niż nie-użytkownicy.” Stwierdza LaFrance. ,Niemniej jednak nie dzieje się tak, dlatego że wykorzystanie marihuany zwiększyło ich kreatywność, ale są oni bardziej otwarci na doświadczenia.” LaFrance podsumowując przeprowadzone badania zauważyła, że marihuana jest w pewnym sensie katalizatorem, który otwiera nowe możliwości poznawcze przed człowiekiem, jest także elementem wywołującym efekt placebo.

Tak wygląda jasna strona marihuany, do której można jeszcze dodać, iż de facto istnieją badania naukowe potwierdzające zbawcze skutki tej rośliny. Mówi się, bezpośrednio że marihuana stosowana w sposób przemyślany i zminimalizowany może czynić cuda w organizmie człowieka, co z kolei nie jest na rękę wielkim gigantom farmaceutycznym, które chcą społeczeństwo schorowane, bo takie wydaje miliardy na lekarstwa, używki i suplementy diety.

Do panteonu sławy, jaki w ostatnich latach jest wznoszony na cześć marihuany trzeba dorzucić nieco piachu. Otóż nie można zapominać, że marihuana była, jest i będzie czynnikiem, który doprowadził wiele osób do obłędu, samobójstwa, załamania nerwowego, uzależnienia a co za tym idzie także licznych tragedii na płaszczyźnie rodzinnej , a dodatkowo społecznej. Nadużywanie marihuany może doprowadzić organizm człowieka do skrajnego wycieńczenia a wręcz zapaści. Takich informacji nie można bagatelizować, ponieważ wydaje się, że marihuana ma możliwość czynić kilka wspaniała, ale również i wiele kiepska.

Jedna odpowiedź do “Jak to jest z tą marihuaną? Badania mówią, że jest cudowna”

Dodaj komentarz